Po brzegi wypełniony rozrywką w postaci konkursu piosenki angielskiej. W dodatku tegoroczna edycja była hołdem dla MUSICALI...
Tańczące z pasją dziewczęta, skąpo odziane, kocie ruchy, zalotne spojrzenia, chorełki z wykorzystaniem krzeseł, młodzieńcy w tiulowych spódniczkach, kabaretki...Czy to ciągle ta sama słodka, nudna Unia?
tak.
Mimo starań patrząc na to SZOŁ na wielkiej, nowocześnie urządzonej i udekorowanej specjalnie na tę okazję ( choinka stojąca od miesiąca i napis hepi niu jer) świetlicy było czuć Unię. Najbardziej wtedy gdy niektórym wykonawcom nie do końca wychodziło (niektórym w ogóle nie wyszło). Jednak czymże byłby szkolny koncert bez problemów z płytami, nauczycieli chodzących po sali i krzyczących: X i Y cisza! co to za zachowanie?!
Jak słusznie stwierdziła w swoich słowach Pani Wice ranga konkursu się podniosła, ponieważ wzięli w niej udział także gimnazjaliści. Nasz komentarz: HAHAHAHA.
Wzruszające były te występy, łezka w oku się kręci nawet jak teraz sobie o tym pomyślimy...
Godny opisania jest także występ zespołu o nazwie DET SURWAJWERS coś tam. Intrygujący wokal, subtelne, wysublimowane linie melodyczne i zaskakujące rozwiązania Publika się zachwyciła. Niektórzy w trakcie ich występu bezwstydnie się uczyli. Inni postanowili nakręcić ich popisy swymi telefonami. Tak poza tym to mieli chyba nawet kilku fanów w naszej placówce edukacyjnej. Godny uwagi był outfit głównego solisty, gitarzysty, tekściarza, a szczególnie czapka założona na bakier z prawem czyli daszkiem do tyłu. FUCK THE SYSTEM, FUCK THE POLICE, SERDECZNE POZDROWIENIA DLA DONALDA TUSKA.
Zastanowił nas tytuł jednej z ich piosenek, mianowicie FUCK SWAG (czyt. FAK SŁAK).
CZY TO BYŁO O NAS?
Apropo tekstu- proponujemy jeszcze doszlifować warsztat, może któregoś dnia członkowie DS obudzą się i jak Jacek Cygan stworzą hit dekady. Któż to wie?
Na osobne omówienie zasługują wszystkie osoby, które bardzo mocno inspirowały się starym musicalem pt. "CHICAGO". Proszę Państwa, ostatni raz tyle seksu i kociej zmysłowości mogliśmy zaobserwować w tvn-skim BIG BROTHERZE, kiedy to Frytka kąpała się nago w jacuzzi. Niby fajne, ale jest to jedna z niewilu sytuacji do której nie warto powracać. A oto werdykt jury :

A teraz czas abyśmy razem z Chefem ogłosili swój własny werdykt i przyznali wyróżnienia:
WYRÓŻNIENIA :
1) Dziewczynka z gimnazjum nr X. Za wytrwałość, piękne wysokie dźwięki i wiarę w to co się kocha. Czyli w fałszowanie.
2) Koleżanka z repertuarem z filmu "Grease". Za super perukę i wyjściowy outfit.
3) Dziewczynki z 1e z piosenką z Chicago. Było na czym oko zawiesić, jednak proponujemy obejrzeć z jeszcze jeden sezon Tańca z Gwiazdami, albo You can dance...Za to wokale bardzo przyjemne.
NAGRODY GŁÓWNE:
2) Szalone biol-chemy z "Money, money". Strój, gra aktorska i śpiew to jednak za dużo jak na jeden raz. Proponujemy następnym razem skupic się bardziej na oglądaniu,a resztę zostawić porfesjonalistom. Jednak brawa za "spontaniczność" i odwagę, która dzisiaj była hasłem przewodnim.
2) Dziewczynki jak malinki z 1e. Jak widać teatralki dzisiaj górują. Nagroda specjalna wędruje do pani z ciemnymi, kręconymi włosami, bowiem jej głos był niczym miód, którym zostały oblane nasze wyżarte przez zlych ludzi serca. Niech Bóg ma Cię w opiece, młoda damo.
1) Czarna Mamba z 2e. NO PROSZE PAŃSTWA. Który kozak, potrafi zaśpiewać operowo (pod prysznicem się nie liczy) jak ta pani? Z Chefem snujemy teorie że sekret tkwi, w niezwykle kształtnych i wielkich ......... Prosty rachunek, duże cycki = więcej powietrza w płucach. Uwierzcie, trochę się na tym znamy ;> chapeau bas!
NAGRODA SPECJALNA wędruje do prowadzących za niebywale finezyjny stój, który był połaczeniem stylu casual, vintage, trochę folk, trochę a la tancerka latynoska. Udało im się coś, czego my jeszcze nie umiemy osiągnąć.
Tym oto pozytywnym akcentem oficjalnie niczym pani wicedyrektor ogłaszamy koniec tegorocznego przeglądu piosenkałek angielskich. DO SIEGO ROKU!