sobota, 23 marca 2013

BLUZA UNITY

Dawno nas nie było. Tak wiemy jesteśmy do dupy, ale tak to zwykle bywa. Nie warto rozdrapywać ran. Dlatego pora sie zrewanżować za cała naszą nieobecność. Przez ten czas nazbierało się wiele ciekawych spraw, które w  najbliższym czasie opiszemy, ale teraz zajmiemy się czymś co zobaczyliśmy dosłownie PRZED CHWILĄ. Otóż nasz szanowny samorząd zaczął w końcu działać ( HA HA HA CZYŻBY TO NASZA ZASŁUGA?) i dlatego w ciągu ostatniego czasu zasypuje nas coraz to nowszymi niespodziankami. Dzisiaj natomiast cała rada uczniowska doszła do wniosku : PORA ZAJĄĆ SIĘ STYLÓWĄ UCZNIOWSKĄ. Chyba doszli do wniosku że bezrękawniki i zwykłe t-shirty są już PASSE, zresztą zawsze były. Przyznajmy sie, ze nikt (oprócz dyrektora i 2 nauczycieli) nie nosi tych bezrękawników. HMMM CIEKAWE DLACZEGO?





Niestety stylówki i outfity w naszej szkole są poniżej przeciętnej. Nie umywają się do zamojskiej nonszalancji czy stylowego vintagu staszica. Dalej jesteśmy nerdowską szkołą, w której wszyscy wygladają tak samo. Oczywiście jest pare kwiatuszków, które nas rozczulają za każdym razem. Pozdrawiamy serdecznie 2 panów, którzy chodzą w klapkach (prawdopodobnie KUBOTA) i skarpetkach. Brawo panowie, trzeba na kazdym kroku pokazywać swoją polskość.Jest także kilku niezwykłych trendsetterów ( trójkąty, odwrócone krzyże, ombre, vansy i takie tam różne inne szaleństwa). Jednak w gruncie rzeczy pod względem modowym ta szkoła to BIEDA.
Powracając zatem do outfitów unijnych, samorząd zaproponował oto taką to oto nową kolekcję ubrań na sezon WIOSNA/LATO 2013 UNI Δ



 




A OTO NASZA AUTORSKA LINIA UBRAŃ









50GR

Klasyczna czarna bluza dla wszystkich prawdziwych fanów herbaty u Ireny.W takiej bluzie mozesz wbić się do sklepiku bez kolejki, a dodatkowo masz gratis co 5 herbatę. 


                             MAXIMUS

Ta bluza jest niezbędnikiem dla każdego rpawdziwego okupanta naszego poczciwego Maximusa w czasie przerwy. Bluza z podwójnym przesłania, jak to się mówi "I do tańca, i do różańca"


                                 JIGSAW

Bluza która adekwatnie przedstawia zasady panujące w tej szkole. Każdy dzień to kolejne pułapki i przeszkody które trzeba pokonać. W wersji NIECENZURALNEJ w miejsce napisu UNIA można wpisać dowolną nazwę przedmiotu, a zamiast głowy Jigsawa, głowę nauczyciela danego przedmiotu. Nie polecamy takiego stroju na poprawki .


ANTY
SPOŁEM

 Bluza dla wszystkich, którzy wierni są idei kupowania u pani Ireny. Szczególnie polecamy nauczycielom, którzy doskonale wiedzą co tak naprawdę znaczy tekst: "Byłam w społemie sorko/sorze."

A tak poza tym to pytajcie nas o co chciecie na:http://ask.fm/prawdziwyunita

niedziela, 3 marca 2013

Spotted: X


Nowa szalona moda na urocze stronki typu zaczyna trochę przerażać.Z każdej strony czyha niebezpieczeństwo. Nie wiesz kto i kiedy wstawi coś o Tobie. Może to być co prawda soczyste wyznanie miłości w stylu: 
"Piękna, długonoga dziewczyno z klasy 3x! Jesteś niesamowicie piękna i niesamowicie długonoga. Masz wszystko piękne i pięknie się uśmiechasz. Jeśli liczysz na schadzki z cichym adoratorem bądź pod oknem na drugim piętrze w czwartek w samo południe. Miej w swych pięknych włosach trawy źdźbła, a na nogach długich swych leginsy w różową panterkę ( kręcą mnie). Ja zaś będę mieć czerwoną różę w butonierce. Poczytamy razem wiersze albo posłuchamy muzyki klasycznej. Mam nadzieję, że nie masz chłopaka.Jak masz to go rzuć, bo tylko ja wiem czym jest miłość."

Ewentualnie: "Przystojny chłopaku z klasy 2y! Fascynujesz mnie. Kiedy idę szkolnym korytarzem i Cię mijam serce bije mi szybciej, czasem trudno złapać oddech. Niesamowicie, pięknie i cudownie się ubierasz i wgl jesteś niesamowity. BRAŁBYM Cię o każdej porze dnia i nocy. WIELBICIEL z równoległej klasy"
Tak to właśnie działa. Podróbka portalu randkowego i odrobina szyderstw czy też pseudożartów dla szkolnych nolajfów i fanatyków unii ( są tacy!), czyli w sam raz dla nas!
Ciekawostką jest to, że główni admini spotted unia, na początku swojej kariery chcieli uzyskać popularność znanym, internetowym sposobem tzw SHARE ZA SHARE. Odmówiliśmy, odpisując na ich mejla miesiąc po wysłaniu, po czym dostaliśmy wypełnioną jadem odpowiedź: "PHI, jak widać sami sobie poradziliśmy. Pozdro." FAKT, pobili nas w lajkach o jakieś 400 (don't care) w niecały miesiąc, ale dla nas spotted unia to taka biedniejsza(bo lubelska) wersja pudelka, którym gardzimy. W zasadzie nikt już tego nie czyta, od kiedy na każdym kroku pojawiają się coraz to nowi facebookowi detektywi.  Trochę to niepokojące, bo od jakiegoś czasu boimy się pójść do kibla w maku albo plazie, bo mamy wrażenie, ze nagle usłyszymy gdzieś z góry charakterystyczny głos "Tu wielki brat". Albo co gorsza "I want to play a game". Tak to jest, jak się za dużo siedzi w internecie. INTERNET JEST TYLKO DLA LUDZI Z WYOBRAŹNIĄ.
Tak więc pamiętajcie, ze są rzeczy, które są wieczne i trwałe, i taki jest właśnie dziennik unity
.