niedziela, 28 kwietnia 2013

KAWAŁEK muzyki.


O tym, ze Unia to najlepsza w szkoła mieście to wiedzą wszyscy. Ale to, ze od niedawna jest również "Królewską Akademią Muzyczną" to chyba nikogo nie powinno dziwić. Już wcześniej pisaliśmy o pani Oly. jednak po wielu negatywnych komentarzach i obietnic wpierdolu za złe słowo odpuściliśmy sobie. Nas jest tylko dwóch, a ich o  wiele więcej. Jednak od niedawna guru music art został mat-gejowicz, a mianowicie Bartuś K. To kolejny dowód na to, ze idąc do Unii nie wolno być niczego pewnym.
Z łezką w oku wspominamy jego performersy przy automacie Nesquik, kiedy to pomiędzy Latte macchiato a dodatkowym cukrem trzcionywym, sam (bo kto cię zrozumie lepiej) do siebie ŚPIEWAŁ.
Warte podkreślenia uwagi, jest postawa jego przyjaciół, którzy całą duszą i sercem wspierają swojego kompana. Moga o tym świadczyć, liczne wywiady, nagrania, a nawet biografie Bartka pisane przez jego kolegów z klasy (na pewno chcą się na nim WZBOGACIĆ- pamiętajcie, to UNIA)
A oto fragment wywiadu dla skromnej lubelskiej gazetki "Kurier Lubelski"



Prosze Państwa, to nie przelewki. Jak widać sodówka nie uderzyła niczym tanie wino do głowy naszego kolegi, bo jak zdradza nam tajemniczy informator Bartek woli zdrową rywalizację w ekonomicznym konkursie.
BRAWO




Podeślemy linka do tego wywiadu wszystkim nauczycielom, aby docenili poświęcenie kariery dla wyższych potrzeb duchowych, niektórym nieznanych, zwanych EDUKACJĄ

Ale co tam Kurier Lubelski, skoro nasz Unita zagościł na łamach naszej ulubionej gazety dla niepełnosprawnych umysłowo nastolatków "BRAVO". Znienawidzieliśmy ją, gdy w jednym z psychotestów wyszło nam, że jesteśmy z  charakteru poodbni do Edwarda ze "Zmierchu". Że niby tacy tajemniczy i skryci
:( Powracając do meritum, redakcja oceniła szansę Bartka tylko na 50%, bo znając życie do więcej nie umieją liczyć, albo zepsuło im się liczydło.Proszę zwrócić uwagę na ksywę, jakiej się dorobił. Jest wiec duża szansa, ze małoletnie fanki niedługo założą fanklub "Mały elfik". Szczerze, to znowu nie wiem co mam napisać, a jedyne co przychodzi mi do głowy, to wysłać paczkę z bombą do redakcji, tak dla świętego spokoju.
Ps. A teraz uwaga, nagrodę DOWNA INFORMATYCZNEGO przyznajemy osobie, której chciało się przepisać adres fanpage litera po literze, zamiast jak biały człowiek wpisać imię i nazwisko w wyszukiwarce.
Nagroda do odebrania u pani Ireny.



Po tej jednostornicowej relacji z BRAVO musimy się przyznać, ze pewnego dnia zrodził się  w naszych głowach szatański pomysł, aby to podbić do naszego gwiazdora po AUTOGRAFY, póki jeszcze jest w Lublinie, w POLSCE. Niestety nic  z tego nie wyszło, bo to już do końca świadczyło o tym że jesteśmy GEJAMI ( bo niby czytamy Bravo), a takiej konfrontacji trochę się boimy.


Bartka serdecznie pozdrawiamy. Jak nie ten program, to innym. Zawsze możesz poczekac do następnego roku i wziać udział, w naszym rodzinnym konkursie "Unia ma talent"

A was zapraszamy na naszego aska : http://www.ask.fm/prawdziwyunita

wtorek, 9 kwietnia 2013

Po prostu bądź WILKIEM

 Junkpak

Młoda artystka, wieś, hamak, pies, obrazy, OPAKOWANIA PO CZEKOLADACH. Mocno zawiało plastykiem w tym zwycięskim projekcie. Mimo to PODOBAŁO NAM SIĘ. Twórczyniom udała się trudna sztuka kończenia w dobrym momencie. Film się nam nie dłużył, było wesoło i bezpretensjonalnie (możecie mówić, że hipsterstwo, ale co tam). Przykro nam, że nagroda jest tak marna, bo PO PODZIALE BEDZIE BIEDA, ale Unia niestety potrafi tylko znaleźć sponsora dwóch kanap i telewizora. DLA ARTYSTÓW ZABRAKŁO. Muzyka stworzona przez bardzo modną ostatnio w naszej szkole Oly. Chcesz czy nie- musisz się jarać . ALE JAK USŁYSZELIŚMY ILE CHCE ZA BILETY TO NAM SIĘ SŁABO ZROBIŁO. Chociaż w sumie po takiej nagrodzie jakoś trzeba sobie dorobić. Dużo czekolady życzymy i pieniędzy na filmy i alkohol ( w końcu artyści muszą pić).
Ps. Bardzo zabawne było wielokrotne przekręcanie nazwy. Dlatego oświećcie nas. Jak chcecie żeby to wymawiać?




Czego chcę


Historia z głębokim przesłaniem. Dziewczyna- z pasji aktorka, postanawia podporządkować się trudnego światu dorosłych i decyduje się zdawać na architekturę (bo niby kasa i takie tam). Na szczęście w porę pojawia się chłopak (szalony raper), który przekonuje ją, że MARZENIA TRZEBA SPEŁNIAĆ ( YOLO, MAKE YOUR DREAMS COME TRUE, NEVER SAY NEVER BITCH). Razem tarzają się w śniegu, udają wilki i piją (sok pomarańczowy). Film przesympatyczny, rapsy całkiem fajne i przesłanie w sam raz dla nas (My przecież poświęcamy szkołę dla pasji jaką jest grafomańska potrzeba pisania o niej). Życzmy dalszych sukcesów młodym muzykom i aktorom, w końcu ludziom z Paderewskiego na pewno nie jest w życiu tak lekko jak Unitom.

Ostatnie zlecenie


Film, który niesamowicie nas wzruszył. Piękna historia niczym z filmu akcji z Seagalem albo Stallonem. Niestety kończy się smutno, a to nie przystoi takim produkcjom. Gratulujemy pomysłu i poczucia humoru, bo to jest w życiu najważniejsze. W filmie zdecydowanie największe wrażenie zrobił na nas młodzieniec obsadzony w roli giermka mafioza. Tak wzruszająco podawał mu papierosa. Organizatorzy zauważyli, że to pierwszy film  NIE Z LUBLINA, także poziom rośnie. Pozdrawiamy serdecznie Biłgoraj, który niedługo będzie polskim Hollywood.


 ZABIĆ KAINA

Kolejne dzieło, tym razem rodzinnie bo Unity niejakiego pana Macieja Kamieniaka. Kolegę kojarzymy z korytarza jednak nigdy nie pomyślelibyśmy że w jego główce siedzą aż takie straszne scenariusze. No bo żeby zabijać z powodu kradzieży portfela? Owszem to dość powszechne w innych państwach, a póki co ta moda nie doszła do nas jeszcze z zachodu. THANK GOD, bo to już o kilka kroków od strzelania do kogoś z kałacha za obrażanie innych. No cóż, dawno już byśmy NIE ŻYLI.
Po trailerze spodziewaliśmy się gorących scen łóżkowych, pełnych przemocy i brutalności ale ZOSTALIŚMY OSZUKANI. Mamy uwierzyć, że dwójka młodych ludzi w łóżku PO PROSTU rozmawia o próbie zabójstwa złodzieja portfelów?
Swoją drogą już wiemy co lubelska policja robi w czasie służby. Jeździ po planach firmowych i swoimi służbowymi strojami robi karierę w filmach, zamiast łapać opryszków i złodzieji. BRAWO

A teraz parę rzeczy które nas wzruszyły:
1) Tekst Kejvina o melanżach, które raz są a raz ich nie ma.
2) Epickie ściągnięcie z dyńki kwiaciarki.
3) Sztuczna KREW. Dzięki za to ze nie był to keczup  Pudliszki. Efekty specjalne przede wszystkim.
4) Przekleństwa. W waszych niewinnych i młodych usteczkach zawsze tak smiesznie brzmią.

Specjalne gratulacje dla chłopaków  z THE VANGUARD. RUCHALIBYŚMY HEHHEEHHE PS.NAPISZCIE DO NAS


CZŁOWIEK-NIKT

Film, który powinien być puszczany we wszystkich najgorszych więzieniach, poprawczakach, monarach i kołach AA. Film, który powinien trafić jakieś parę ładnych lat temu w ręce Osamy Bin Ladena albo Sadama Husajna aby skuteczniej wyciągać informację od amerykańskich szpiegów. A to wszystko zrobione przez uczniów naszej szkoły. Jak można było skrzywdzic tak Edwarda Stachurę?? Nic dziwnego, ze powiesił się na haku lata temu. On przeczuwał co będzie się działo w przyszłości i jak najszybciej chciał z tym skończyć.
A tak serio. Film dołujący, depresyjny, mega poetycki. Zapamiętajcie na przyszłośc drodzy rezyserzy. Unici, po ciężkich miesiącach nauki w starych,śmierdziacyh murach jak już dostaną pozwolenie na wyjście do kina, nie lubią tracić czasu na takie rzeczy jak: POEZJA, POEZJA SPIEWANA, POEZJA ŚPIEWANA NA CZARNO BIAŁO, NIEUDANE PRÓBY GRANIA PIJANEGO.
Jeżeli ktoś z was będzie chciał, nakręcić film na podstawie twórczości jakiegoś poety to albo polecamy Brzechwę lub Tuwima, albo proponujemy zabrać się za jakieś bardzej standardowe tematy takie jak narkotyki, alkohol lub aborcja.


MALINY

Film krótki, treściwy, coś jak wstęp do pornola. Dwójka facetów, frajer w nerdach  i figo fago z nieodpalonym cygarem za 2,5.  No i oczywiście laska- zbuntowana, z modną krótką fryzurą wyróżniającą się  z tłumu plebsu z subtelnie dobranymi grubymi oprawkami. Wszystko opatrzone hipsterskim wnętrzem kawiarni „Heca” i świeżo zmielonym latte cynamonowo-imbirowym. Jak już zaczynało być gorąco, a główni samcy zaczęli rozmyślać nad smakiem ust dziewczyny (ponoć smakowały MALINAMI) to nagle poleciały napisy. TAK SIĘ NIE ROBI. To największa zmora wszystkich napaleńców youtuba - jak już zaczynają rozpinać rozporek, nagle lecą reklamy.
Co nie zmienia faktu, ze w następnych latach czekamy na kontynuację ;>


PROWADZĄCY

Żarty w poprzednich latach były na poziomie Karola Strasburgera, jednak w tym roku przeszli samych siebie. Ostatni raz tak się śmialiśmy, jak... Własciwie nie śmialismy się.  Egzamin niezdany.
My chcielibysmy zobaczyć kogoś nowego, świeżego, a tu ciągle te same twarzyczki. I na oddatek żadnej spontaniczności, tylko ciągle te scenariusze i scenariusze. Widać, kto jest z teatralnej . W związku z tym,
MY Z CHĘCIĄ POPROWADZIMY NASTĘPNĄ GALĘ. 
Niech nauczyciele czytajacy nasz dziennik ( tak, wiemy, ze nas czytacie :) potraktują to jako nasze CV, a w następnym roku nawiążą z nami współpracę. Obiecujemy, że nie będziemy nikogo obrażać :)

I tak o to kolejny Uff przed nami. Mimo naszych depresyjnych zakładów, ze w tym roku wszystkie filmy będą do dupy albo do dupy, musimy przyznać że od 2 edycji nie widzielismy równie wyrównanych poziomem filmów. Zapaliliście w nas światełko nadziei. Gratulujemy odwagi, a Unii tego bezwstydu za nagrodę w wysokości 500 zł. Panie dyrektorze, za to nawet wacików nie można kupić .
Jednak pamiętajcie, że zanim pójdziecie znowu na Uffa będziecie starsi o rok, i już nic nie będzie takie samo.

Zapraszamy was do naszej ankiety odnośnie filmów na UFFIE 2013. Kto z was powinien wygrać?
Zapraszamy was także na naszego aska: www.ask.fm/prawdziwyunita