piątek, 9 listopada 2012

11 listopada

Tak więc oto po całym tygodniu wysiłku intelektualnego mamy piątek. Piątek to dzień szczególny dla każdego z prawdziwych Unitów, a takich nie brakuje. Dopełnieniem dzisiejszego dnia było przedstawienie z okazji 11 listopada. NO I WŁASNIE. Pierwszaczki uczniaczki a konkretniej tak bardzo ukochana przez was anonimów TEATRALKA przygotowała nam prawdziwe szoł. Myśleliście, że już widzieliscie wszystko? Nie rusza was widok brudnych skinheadów na Krakowskim, starszych ludzi w kolejce do "Taniej Apteki",  a nawet morza krwi gdy wasza dziewczyna dostanie okresu ? Zdziwienie jest naturalną reakcją naszego organizmu. Jednak powtórze kolejny raz moje motto życiowe : "To jest UNIA, tu niczego nie jesteś pewien".
Długo zastanawialiśmy się z Chefem, do jakiej kategorii podciągnąć ten performens, i wkońcu doszliśmy do wniosku, ze jest to połączenie amerykańskiego dramatu wojennego z niemiecka satyrą i odrobiną finlandzkiej alternatywy. Bo jak inczej wytłumaczyć to wszystko co dzisiaj widzieliśmy? Po tym jak wyszlismy ze świetlicy mieliśmy mieszane uczucia. Coś porównywalnego do przejażdzki na rollercoasterze, po zjedzeniu kebaba albo zdania sobie sprawy, że nie skasowało się biletu podczas jazdy Mpk. Trochę strachu i szoku, z lekkim podnieceniem, które paraliżuje nas od stóp do głów. YKWIM
Jako ze ten flashmob (juz na prawdę nie wiem jak to nazwać) zrobił na nas wrażenie, tak że spadły nam z nóg buty Alexandra McQueena, omówimy teraz najwazniejsze rzeczy:

1. Gadżety

Widać, że uczniowie 1E są na czasie z gadżetami imprezowymi, bowiem postawili na delikatny lans sztucznym dymem. WOOOAH! 
Ostatni raz sztuczny dym widzieliśmy podczas 7 edycji "Tańca z gwiazdami", w odcinku w którym Mariusz Pudzianowski tańczył walca angielskiego. Wtedy to zrobiło na nas duże wrażenie. Z biegiem czasu dopiero wyszło na jaw, ze to wcale nie był dym, i ze technikom przypadkowo włączyła się nie ta rura. To by tłumaczyło dlaczego wszyscy wtedy tak sie śmiali.  Powracając to tych gadżecików pierwszaczki poleciały na bogato, jednocześnie podnosząc poziom następnemu rocznikowi. Po dzisiejszym dniu w następnym roku oczekujcie mokrych od szampana dolarów rzucanych z pogardą w stronę publiczności i dywanu z czerwonego kawioru. 

    OCZEKIWANIA

                                                                         
                                                                           REALIA


2. OPRAWA MUZYCZNA


Duże litery maja wam zakomunikować wagę opisywanego tematu.  Byliście kiedyś na wieczorku poezji śpiewanej Michała Bajora? My też nie. Repertuar chyba nie zaskoczył nikogo, bowiem niektóre jednostki cicho podśpiewywały sobie pod nosem.Wielkie brawa dla tych którzy się decydują występować przed unicką publicznością... Takie występy muzyczne porównywalne są do tego festynu. Ktoś coś tam śpiewa, publiczność udaje, że słucha, a co odważniejsze osoby gwiżdzą, buczą i rzucają znigłymi pomidorami. My byśmy się nie zdecydowali, bo mamy durnych znajomych, którzy rozśmieszaja nas swoimi brzydkimi twarzami, w najbardziej nieodpowiednich momentach...

Ps.Charakterystyka prawnika artysty filozofa jest najbardziej trafiona. Od zawsze to wiedzieliśmy, ale dzisiaj to był znak od samego Boga.






3. Zwroty akcji

Pora na małą ankietę. Uwaga !
Siedzisz sobie spokojnie na końcu sali, patrzysz ze znudzeniem na  przedstawienie o lekcji historii, kiedy nagle uczniowie ogłaszaja bunt, rozpieprzają salę jednocześnie tworząc okop. W tle lecą jakieś jumbojety, bombardowce, a w ciebie rzucają papierowymi granatami. Co robisz?


a) budzisz się na pętli autobusowej na drugim końcu miasta, przyczepiony do kasownika różowymi kajdankami.

b) biegniesz do checkpointu, żeby wymienić karabinek M4A1 na M98B i zabrać apteczkę.

c) polecasz dilera swoim znajomym.  
d)
     


Każda spontaniczna reakcja jest jak najbardziej na miejscu. Nasza rekacja była równie spontaniczna. Zamykała się w jednym, krótkim słowie, które niestety jest wulgarne. Jednak mozemy podpowiedzieć, że zaczyna się na K, a kończy na URWA [*][*][*]                    

                                                                 Symulacja sceny






Tak oto 1E straciła dzisiaj dziewictwo unijne. Wiedzcie, że to własnie wy byliście dzisiaj nasza inspiracją. Z tej okazji skromne podziękowania od nas twórców "Dziennika Unity". Oto symboliczny podarek, który składamy na wasze ręce. 



                                                                            "Co nas nie zabije to nas wzmocni" Chef&Emkej



A wam jak się podobało akademia? Piszcie w komentarzach. Na każdy staramy się jak najszybciej odpowiadać :)
A już jutro, OPIS KLASY TETRALNO-FILMOWEJ . Śledzcie nasz profil na fejsbusiu ! 

18 komentarzy:

  1. Dziz... a szkoda że maturzyści nie chodzą już na akademię bo z tego co widzę pierwszaki pobili o głowę 3 i 2 klasę pod względem zajebistości akademii...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tia, była MOOOOC

    OdpowiedzUsuń
  3. TEATRALNA JEST CHUJOWA@!!!!!!!!!!!!!!!!! JEBAĆ!!!!!!!!!!! PIZDUSIE PLASTUSIE!!!!!!!!!!!!! AKTOIRECZKI!!!!!!!! AKTORZYNY SRYNY!!!!! GEJUCHY SRUCHY!!!!! DEBILE CO MATMY NIE UMIEJĄ!!!!!!!!!!!
    POZDRO
    post skriptooom: jestem z tej zasranej klasy teatralnej i chuj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ty, zigowa? ;o

      Usuń
    2. Nie Deryło, nie mam takiego zdania o teatralnej jak autor komentarza wyżej.

      Usuń
  4. Kimkolwiek jesteś...nieźle piszesz i dzięki za wspomnienie o mojej dymiarce;D
    wdzięczna pierwszaczka;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widzieliśmy akademii, bo były tylko 1 i 2 klasy. :( Przynajmniej to kolejny fakt, który potwierdza, że bloga piszą drugoklasiści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że drugoklasiści maturzyści nie maja czasu, a pierwszaki nie znają szkoły

      Usuń
  6. Dzięki za kwiatki ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. AHAHAHAHAHAHAHA mistrzostwo-czaytając to uśmiałam się bardziej niż przy robieniu całego szoł, pozdrawiam aktoreczka

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki za te miłe słowa,nie spodziewałam się takich reakcji,pozdrawiam i polecam reżyserka tejże akademii :*

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za te miłe słowa i docenienie naszej "ciężkiej" pracy- reżyserka tejże akademii:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sorka D. znowu się postarała :D
    a tak serio to i tak i nie.

    OdpowiedzUsuń
  11. oks, ten wpis jest niezly. tak dobry ze az $kÓ^^c!a^^

    ee co to ja miaalam.?
    w sumie najfajniejszy komentarz o Kubie ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zawiedziony, nie wyłapałem jeżdżenia po ostatniej piosence. Chyba.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zachwycony tym przeboskim blogaskiem <3 <3 <3
    Przydajecie mi fejmu jak mało kto, radosne istotki i za to Was uwielbiam.
    Mam też nadzieję, że będę mógł śpiewać autorkom bloga równie często jak mogę czytać ich posty :D

    Pierwszaczki muszę pochwalić za ten hejcik przepełniony goryczą i kulturą w stronę autorek. Myślę, że jeszcze jeden rok w Unii sprawi, że z uśmiechem na ustach rzucicie tekstem "Jak Wam się kurwa nie podoba to wypierdalać", ale nie odmówię tym Waszym pseudo podziękowaniom piękna.

    Z bananem na ryju pozdrawiam i życzę płodności.

    Wasz jedyny, niepowtarzalny, jak zawsze skromny i utalentowany
    Prawnik artysta filozof
    :*
    Pan Z.

    OdpowiedzUsuń